Heyoo!
Bardzo przepraszam, że zdjęcia postu jeszcze nie doszły. Zgubiłam gdzieś kabel od aparatu, a karta pamięci akurat nie wchodzi do mojego modelu laptopa, więc nie mogę ich przesłać. Długo nie pisałam, za co przepraszam i chciałam Wam to wynagrodzić zdjęciami, ale sami widzicie. Nie myślcie sobie, że ja oszukuję. Mam aparat i pojawią się tu zdjęcia, tylko bądźcie cierpliwi.
Wiem, że posty miały pojawiać się częściej, ale jakoś ostatnio w ogóle nie mam czasu, ochoty i przede wszystkim ciekawego tematu. Przeglądam różne blogi i vlogi, a nic nie przychodzi mi do głowy, a nie mam zamiaru kopiować od innych. Chciałabym, żeby pojawiały się tu notki w stylu co dziś robiłam i outfity. Niestety z moich planów nic nie wyszło między innymi z powodu właśnie tego aparatu i mojej choroby. Aktualnie nie chodzę do szkoły (nie przejmujcie się to tylko przeziębienie), a raczej posty typu leżenie cały dzień pod kołderką by Was nie zaciekawiły. Być może zrobię też jakiś tag, żeby mieć coś w zapasie.
Przy okazji chciałam Was poinformować o tym, że myślę nad zmianą nazwy bloga, bo mam
wrażenie, że nie znajdzie się tu wszystko co zawarte jest w niej zawarte.
Lepiej poczekać dłużej na dobrą notkę niż nie czekać na kiepską. Więc czekam na kolejne wpisy :)
OdpowiedzUsuńalexa-wikto.blogspot.com
U mnie też komputer nie ma wejścia na kartę i latam z kabelkami :c
OdpowiedzUsuń✿Zapraszam do mnie ,jeśli Ci się spodoba skomentuj ,zaobserwuj <----KLIK✿
Będzie mi baardzo miło! <3
Mój ma wejście, ale karta nie pasuje. :c
OdpowiedzUsuń